Długo się zastanawiałam czy pokazać te zdjęcia gdyż kryjąca się za nimi długa historia zmierza właśnie ku końcowi. Zastanawiałam się czy chce Wam ją opowiedzieć gdyż w pewnym sensie jest ona sporym spoilerem. Jak wiadomo, wszystkie lalki stylizuje na postacie z moich opowieści i często nie znajdują się one w chronologicznym początku. A już na pewno nie jest tak z Tiane.
Tiane nie jest już małym, pełnym szalonych pomysłów dzieckiem; ma 17 lat, mieszka z mężczyzną, którego kocha i od niedawna wie, że spodziewa się jego dziecka. Wie również, że jej czas się kończy, że ma ostatnie miesiące aby zakończyć swoje sprawy i odejść na swoich warunkach. Przez te wszystkie lata starała się żyć pełną piersią, robiąc wszystko co tylko przyszło jej do głowy, tak by na koniec niczego nie żałować. Ale teraz, wiedząc, że został jej ledwie rok życia, zdaje sobie sprawę, że to wciąż za mało. Że wciąż pragnie czegoś więcej niż tylko tych siedemnastu lat jakie ma za sobą.
Ale jej marzenia i pragnienia są tak odległe jak gwiazdy na niebie i wie, że nigdy się nie spełnią. I nic na to nie może poradzić. Stara się więc, aby czas jaki jej pozostał nie był stracony, choć czasem ma wrażenie, że dni mijają niczym sen, a świat staje się coraz mniej realny. Wszyscy wkoło próbują odciągnąć jej myśli od smutnych spraw i zwykle ktoś przy niej jest by o to zadbać.
Najczęściej tą osobą jest Ranyelan.
Klucze, które Tiane dała Ranyelanowi otwierają szkatułkę, którą przygotowała dla ich córki. Co jest w szkatułce? List i podarunek dla Lanyi. Ale nawet Ranyelan nie wie co to za przedmiot. Lanya będzie mogła bez problemu otworzyć szkatułkę bez użycia kluczy, które są tylko dla Ranyelana. Zawartość szkatułki jest zdaniem Tiane tak ważna, że nie może przepaść. Dlatego właśnie Ranyelan, na wszelki wypadek gdyby coś się stało i córka nie mogła zrobić tego sama, otrzymał do niej klucze.
-
meg13:
-
Arriane Avenge ^,..,^:
-
chiriann:
Pokaż wszystkie (8) ›